wtorek, 2 czerwca 2015

Generałowie Księstwa Warszawskiego


Dwie figurki generałów  dywizji armii Księstwa Warszawskiego, w  moim V Korpusie do BW-N pełniący rolę dowódców 16 i 18 Dywizji Piechoty. W bitwie pod Borodino 16 dywizję prowadził w bój w zastępstwie gen. J.Zajączka , gen. Izydor Krasiński.
Początki kariery wojskowej Krasińskiego sięgają wojny z Rosją 1792.  Uczestniczył w powstaniu kościuszkowskim 1794. W 1806 po wkroczeniu wojsk francuskich na ziemie polskie ponownie w służbie, tym razem w Legii  Kaliskiej. 
Na początku kampanii 1812 r. Krasiński dowodził jedną z brygad   17 Dywizji gen. Dąbrowskiego. 
Po zranieniu gen. Zajączka w szturmie Smoleńska, 18 VIII  objął dowodzenie 16 DP  V Korpusu.
Brał udział w bitwach pod Szewardino i Borodino(Możajskiem). Po przeprawie przez Berezynę i bitwie pod Stachowem objął dowodzenie resztek korpusu polskiego. Wraz z garstką wynędzniałych i chorych żołnierzy, doprowadził do Warszawy  wszystkie ocalałe armaty i  sztandary  korpusu.
W 1813 ponownie w służbie, tym razem jako dowódca 27 Dywizji Piechoty w VIII Korpusie polskim. Uczestniczył w wielkiej Bitwie Narodów p. Lipskiem. Dostał się tu do niewoli. W armii Królestwa Polskiego dowódca 2 DP. W powstaniu listopadowym minister wojny. Zm. w 1840 r w Warszawie.


Drugi z dywizjonerów to plastikowy odpowiednik gen. Karola Kniaziewicza. Bojowe doświadczenia zaczął on zbierać podobnie jak Krasiński podczas wojny 1792 r. Szlify generalskie zdobył podczas powstania kościuszkowskiego.  Od 1797 służył w Legionach Polskich we Włoszech.  Walczył pod Magliano i Civita Castellana. Zdobywca silnej twierdzy papieskiej Gaety. Wysłany za zasługi w kampanii neapolitańskiej ze zdobytymi sztandarami do Paryża przez gen. Championeta. W 1799 mianowany gen. dywizji. Przez niektóre polskie koła polityczne przeciwstawiany gen. Dąbrowskiemu. W tym samym roku objął dowodzenie polskiej Legii Naddunajskiej formowanej w Alzacji z jeńców austriackich polskiego pochodzenia. Legia dowodzona przez Kniaziewicza znakomicie spisała się podczas zwycięskiej bitwy w składzie Armii Renu gen. Moreau pod Hohenlinden w 1800. Urażony ustaleniami pokoju w Luneville w 1801 powrócił do Polski i zajął się majątkiem ziemskim. W 1807 odrzucił carską propozycję  dowodzenia planowaną jednostką polską walczącą po stronie Rosji. W  1812 ponownie w służbie jako dowódca 18 DP w V Korpusie. Walczył pod Smoleńskiem, Szewardino, Borodino, Czyrikowem, Tarutino, nad Berezyną pod Stachowem gdzie został ranny. W marcu 1813 ponownie wziął dymisję nie wierząc już w szczęśliwą gwiazdę Napoleona. Zm. w Paryżu w 1842 r.








Gen. Karol Kniaziewicz w mundurze generała dywizji Księstwa Warszawskiego


Zdjęcie 'plenerowe'
 Obie figurki pochodzą z zestawu Cesarskiego sztabu Italeri. Dokonałem w nich nieznacznych konwersji przerabiając buty oraz kapelusz konnego generała.

Mam również przyjemność zaprosić wszystkich chętnych na pierwszy turniej BW-N jaki ma być organizowany  podczas konwentu gier bitewnych 'Poligon',  13 czerwca w krakowskim Muzeum Lotnictwa.



niedziela, 3 maja 2015

Artyleria pozycyjna Księstwa Warszawskiego - 12 f.

Przez kilka ostatnich miesięcy uzbierało się nieco zaległości,  których dotychczas nie pokazywałem na blogu z braku czasu, a tymczasem owe modele przeszły już chrzest bojowy podczas bitew w Niepołomicach. Pierwsza akcja moich artylerzystów Księstwa,  wypadła jednak  bardzo blado, z powodu zbyt  krótkiego jeszcze wówczas zasięgu  dział. Właściwie nie odegrały one żadnej roli. Pod koniec dnia,  kiedy uszykowałem wielką baterię do ostrzału Uticy, okazało się, że bitwa się skończyła. Na bazie tych doświadczeń w ostatecznej wersji zasad BW-N przyjęliśmy już większy zasięg dział, dający im   prawdziwie wysoką wartość w grze, dużo bardziej adekwatną do historycznych realiów. Obecnie można już całkiem swobodnie wspierać własne oddziały z większej odległości. 

Armata na podstawce pochodzi z zestawu Zviezdy, artylerii gwardii. Jest to armata 12 funtowa średniej proporcji,  systemu wz 1805. Model jest wykonany niemal idealnie w proporcjach i wymiarach. Posiada również wystarczającą liczbę detali. Lufa ma jednak zbyt małe i zbyt uproszczone  uszy,  stąd wykonałem je z drutu. 
Sprzęt artylerii  Księstwa Warszawskiego pochodził głównie z arsenałów pruskich jakie w 1806 dostały się w ręce Francuzów. Jesienią 1807 dla  Księstwa Warszawskiego zostało zakupionych 204 działa pruskie, wraz z amunicją, łożami, jaszczami, wozami i pociągami za sumę 1 997 270 franków. 
Z tej liczby tylko część to działa polowe. Pozostałe trafiły do artylerii fortecznej Modlina, Serocka, Pragi czy Torunia. Po kampanii 1809 artyleria polska wzmocniła się pokaźną ilością dział austriackich. 
W kampanii 1812 w V Korpusie polskim użyto łącznie 74 dział. Artylerię rezerwową korpusu miało tworzyć  12 dział płk Górskiego z czego 6 miało być 12 funtowych. 
Jako,  że 12 f działa rosyjskie wz 1805 bardzo przypominały budową, kształtem łoża i lufy oraz  wymiarami, pruskie działa wz 1768 wprowadzone w armii pruskiej wg zaleceń gen. Karla Wilhelma von Dieskau, pozwoliłem sobie właśnie ten  model wykorzystać na powyższej podstawce.
Figurki konwertowałem kilkanaście lat temu z grenadierów  francuskich  ESCI, usuwając karabiny i dorabiając czaka z plasteliny czy wosku, malowane potem lakierem nitro i farbą. Na szczęście dziś nie trzeba już posuwać się do tak dramatycznych sposobów :-).  Green Stuff jest łatwo dostępny,  są też dedykowane figurki artylerzystów francuskich, które po nieznacznych  przeróbkach można zastosować i do artylerii polskiej.  Zaprezentuję je zresztą przy innej okazji. Oficer w plastelinowym czy woskowym kapeluszu (bo już nie pamiętam, który materiał wykorzystałem) to przeróbka nieco dziwnej figurki oficera  z zestawu piechoty francuskiej ESCI (Set 227)

Portret oficera młodszego artylerii pieszej Księstwa Warszawskiego


Artyleria piesza Księstwa Warszawskiego wg. F. Kondratowicza