niedziela, 24 stycznia 2021

Tiger I Ausf E. Battlefront 1/100



W styczniu 1945 Niemcy przeprowadzili trzy  operacje ofensywne,  mające na celu odblokowanie okrążonych w Budapeszcie  sił osi.  Operacje nosiły  kryptonimy Konrad I , II i  III, a jak  wiadomo żadna z nich nie osiągnęła założonego celu, choć w pewnym momencie było do tego naprawdę blisko. Trzonem sił użytych do deblokady jednostek był przerzucony spod Warszawy IV K.Panc SS dowodzony przez Ogruf. Herberta Gillego. W skład korpusu wchodziły  dwie dywizje: 3 D.Panc SS Totenkopf  i 5 D.Panc SS Wiking. Jedyną jednostką wyposażoną w Tygrysy I w liczbie kilkunastu szt. walczącą w 1945 r. na Węgrzech  była 9 kompania/ 3 SS.Pz Rgt Totenkpf. Kompania ta zwykle tworzyła pułkową  pancerną szpicę natarć niemieckich. Pozostałe trzy bataliony czołgów ciężkich uczestniczących w działaniach na tym froncie były wyposażone w czołgi Tiger II.  
Realizując mój węgierski projekt zdecydowałem się też  wykonać przynajmniej jeden model Tygrysa I. Model  Battlefrontu w  skali oczywiście 15 mm(1/100), stary, żywiczno-metalowy, nie jest  szczytowym osiągnięciem w dziedzinie jakości. Mimo  to, ponieważ, mam tych modeli dość sporo, pozostaje mi je zmontować i pomalować, testując przy tym techniki modelarskie, których dotychczas nie  stosowałem. Miałem w klasycznym modelarstwie i malowaniu aerografem, bardzo długą przerwę i potrzebowałem  też pewne rzeczy sobie przypomnieć. Te słabej jakości modele są do  tego doskonałym poligonem. 
Znamy jedynie kilka zdjęć Tygrysów Totenkopf z okresu walk na Węgrzech. Wydaje się, że tylko jeden z nich   nie ma zamalowanego numeru taktycznego białą farbą maskującą. Pozostałe zdjęcia, albo są nieczytelne, albo są niewidoczne ich numery. Mój model nawiązuje luźno do historycznych  realiów i posiada częściowo zamalowany nr  taktyczny 921. Jakie były losy Tygrysa z tym numerem dotychczas nie udało mi się ustalić. Model nie jest waloryzowany, poza lufą z rurki mosiężnej, gdyż ta z zestawu była nie do zaakceptowania. 










Zaznaczę jeszcze, bo różnie to obecnie bywa z oceną, że wpis ten,  jak i  kilka lub kilkanaście  planowanych, podobnych z tego tematu, nie ma na celu propagowania treści faszystowskich czy gloryfikowania waleczności  jednostek Waffen SS, mających bądź co bądź na swoich kontach zbrodnie wojenne.  Temat interesuje mnie  wyłącznie od strony historycznej i modelarskiej. 













Tiger I  '934' zniszczony pomiędzy m.Bicske i Baracska 



Wrak Tygrysa  oznaczonego rosyjskim numerem ewidencyjnym 308 A. Na przodzie wieży widoczna część zamalowanego numeru taktycznego, w postaci białych obwódek używanych w ciężkiej  9 kompanii (9.. ?)

Do  Tygrysów  Totenkopf na Węgrzech jeszcze wrócę. Będzie więc okazja do zaprezentowania kolejnej porcji  zebranego materiału zdjęciowego. 






niedziela, 7 czerwca 2020

Pułk kirasjerów pruskich von Schönaich


Długo przygotowywałem się na moment, w którym przystąpię do budowy armii z wojny siedmioletniej. Kluczowym warunkiem było tu posiadanie odpowiednich figurek kirasjerów.Pozostałe formacje jako tako są reprezentowane przez zestawy Revell, HaT czy Zviezda. Niestety jak dotąd w ofertach  plastikowych zestawów 1/72,  kirasjerzy  jakiejkolwiek armii  SYW wciąż  się nie pojawili. Trzeba więc było zakasać rękawy i poradzić sobie własnym  pomysłem i sumptem. Trochę pracy w Green Stuffie plus kombinacja części plastikowych zestawów, odlewanie w żywicy, a potem w metalu i oto są. Projekt nie jest robiony komercyjnie, a wyłącznie na własne potrzeby. Na razie planuję pomalować trzy  regimenty pruskich kirasjerów.  Na początek wybrałem regiment Georga Philippa  Gottloba Barona von Schönaich. Sięgał on  swoimi tradycjami do 1688 r. Uczestniczył wojnie o sukcesję hiszpańską  a kilkadziesiąt lat później,  austriacką kiedy to walczył m.in w bitwie pod Kesselsdorf w 1744. W wojnie siedmioletniej wziął udział w wyprawie Fryderyka II do  Saksonii i w 1756 w bitwie pod Lobosicami, walcząc w brygadzie gen. Wilhelma von Driesen. W następnym roku kirasjerzy barona von Schönaich wzięli udział w inwazji pruskiej  na Czechy. Walczyli w największej bitwie  tej epoki pod Pragą, a następnie w katastrofie pruskiej pod Kolinem. 22 XI 1757 r regiment wziął udział w kolejnej przegranej przez Prusaków bitwie pod Wrocławiem. Pod koniec tego roku w bitwie pod Lutynią regiment zdołał się zrehabilitować udanie szarżując przeciw grenadierom austriackim, walnie przyczyniając się do pruskiego zwycięstwa.
W następnym roku regiment wziął udział w inwazji na Morawy,  gdzie uczestniczył w oblężeniu Ołomuńca, ale już 10 X   widzimy go  w armii Fryderyka walczącej pod Hochkirch w Saksonii. Bitwa ta zakończyła się co prawda znów klęską, w której Prusacy utracili ok.10 tys zabitych, rannych i jeńców, 101 dział, namioty i cały dobytek wojskowy, ale kirasjerzy von Schönaich spisali się dobrze zdobywając m.in 500 jeńców i sztandar austriacki.
 2  września 1759 roku pułk w składzie wojsk gen.Zietena  uczestniczył w bitwie pod Sorau, a w listopadzie kapitulował z resztą wojsk pruskich gen.von Fincka  pod Maxen trafiając w całości do niewoli, na czym kończy się historia tzw starego rgtu von Schönaich.
 Regiment odtworzono w 1760 na bazie 5 kompanii zabranych z regimentu kirasjerów Horn (ex Driesen) i 5 zaciągniętych na nowo. Ten nowy regiment wziął udział w walkach na Pomorzu przeciw wojskom rosyjskim. W lipcu 1762 walczył w bitwie pod Burkersdorf (Burkatowem) , następnie w oblężeniu Świdnicy. Udział w wojnie siedmioletniej pułk zakończył walkami pod  Reichenbach.   









Generał Georg Wilhelm von Driesen.