niedziela, 29 lipca 2018

Francuski 13 Pułk Piechoty Lekkiej 1812.

      Długo nic się tu nie pojawiało, zatem spieszę nadrabiać napoleońskie zaległości. W niniejszym wpisie kolej na francuski 13 pułk lekki. Pułk uczestniczył w bitwach w 1805 pod Austerlitz, w 1806 pod Jeną, w 1807 pod Iławą Pruską, w kampanii 1809 przeciw Austrii pod Eckmuhl i Wagram. W  wojnie 1812 ponownie w korpusie 'Żelaznego marszałka' Davouta (w 1 DP gen Moranda). Szlak bojowy pułku  wiódł od Niemna, kiedy to dywizja Moranda jako pierwsza przekroczyła rzekę rozpoczynając kampanię,  przez bitwy   pod Smoleńskiem, Borodino i podczas walk odwrotowych, aż do Berezyny. Pod Borodino pułk razem z resztą macierzystej dywizji gen. Moranda, czasowo przydzielonej do IV Korpusu  wicekróla Włoch ks.Eugeniusza,  walczył na lewej flance Wielkiej Armii szturmując m.in   tzw wielką redutę Rajewskiego. 



Figurki z zestawów HaT  - SET 8219  , SET 8252 , SET 8218

W 1812 pułk w składzie  5 batalionów piechoty lekkiej  i kompanii artylerii regimentowej z 4 działami 3f.  tworzył jednocześnie 1 brygadę dywizji. Brygadą dowodził gen. Dalton, a po jego zranieniu 17 08 -płk.d'Argence jednocześnie dowódca 13 pp.lek.

Oficer 13 pp. lekkiej  1809 

Karabinier 13 pp.lekkiej 1809 

Szeregowi kompanii centralnych 13 pp.lekkiej 1809 

Szeregowy kompanii centralnej 13 pp.lekkiej 1809

Szeregowy kompanii centralnej (strzelec- chasseur) 13 pp.lek 

Podoficer kompanii centralnej i karabinier 13 pp.lek 1812

Woltyżer 13 pp.lekkiej 1809

Strzelec kompanii centralnej 13 pp.lekkiej 
Zbliżenie na czako z rysunku powyżej. Widoczny orzeł cesarski i cyfra 13 na blasze pułkowej w kształcie rombu. 

Orzeł 13 pp lekkiej  wz. używanego w kampanii 1812 




5 komentarzy:

  1. Świetni. Już myślałem, że zarzuciłeś bloga na dobre. Świetnie, że pojawiłeś się z nowym postem. Mam nadzieję, że będzie bardziej regularnie teraz.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki Panowie! Niestety najlepsze lata w modelarstwie i malowaniu figurek mam już za sobą. PESEL swoje robi i ręka już nie tak pewna, a wzrok nie dostrzega już wszystkich niedoróbek.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy wpis. Ja w końcu miałem pomalować swoje figurki, ale nigdy nie ma czasu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne figurki, i jak zwykle pouczający wpis. Proszę o więcej!

    OdpowiedzUsuń